Przeczytałam artykuł „Mam zespół Turnera i urodziłam dziecko” i naprawdę uważam, że to tekst, który może dać wielu kobietom spokój. Nie straszy, ale jasno pokazuje, o czym trzeba pamiętać po porodzie: o kontroli serca, wizycie u ginekologa, endokrynologa i pediatry. Najbardziej podoba mi się prosty, ciepły język. To nie jest suchy medyczny poradnik, tylko tekst, który wspiera i pomaga uporządkować myśli w bardzo ważnym momencie życia.
Ciekawy artykuł